FANDOM


Gertruda II (ur. 1666) - królowa Polski i Czech od 1676 roku. Córka królowej Wolisławy Zjednoczycielki. Znana z wprowadzenia w Polsce monarchii absolutnej oraz założenia pierwszej polskiej kolonii zamorskiej.

Panowanie

Gertruda wstąpiła na tron po śmierci swojej matki, to jest w 1676 r. Ponieważ była zbyt młoda, by samodzielnie rządzić, więc władzę przejęła w jej imieniu utworzona przez Wolisławę rada regencyjna. O jej decyzjach i rządach możecie przeczytać tutaj.

Pierwsze lata po radzie regencyjnej

Królowa przejęła ster rządów w 1681 r., po ukończeniu przezeń 16 lat. Wkrótce po tym odbył się jej ślub z lotaryńskim księciem, o którym to małżeństwie zadecydowali jeszcze regenci.

Na początku panowania objęła kraj zacofany technologicznie względem sąsiadów, choć bogaty, lecz także wyczerpany ostatnią wojną. Ona sama została wykształcona na dobrego administratora i świetnego znawcę spraw militarnych. Dało się u niej jednak poznać wojowniczy charakter oraz chęć reformowania armii, a także duże umiejętności administracyjne.

Pierwszym ruchem królowej było wysłanie dyplomaty, Dobiesława Studnickiego, do Sułtanatu Anatolii. Miał on na celu poprawę relacji z sułtanem Ubaydem I, by w przyszłości móc zawrzeć z nim sojusz wymierzony w największego wroga Polski - Ruś Kijowską.

Następną decyzją władczyni było, wobec wyśmienitej sytuacji finansowej, odtworzenie rady królewskiej, rozwiązanej przez regentów z powodu deficytu finansowego podczas ostatniej wojny. Pierwszym doradcą, którego zatrudniła, był minister do spraw wojskowych, Daniel Uchański - komendant twierdzy w Lubuszu. Wkrótce po tym wprowadziła ostatni element doktryny strategii ofensywnej - wprowadzenie do treningu zasad solidarności żołnierskiej i dumy z zawodu żołnierza. Dzięki temu znacząco wzrósł poziom dyscypliny w polskiej armii. Zakończenie tej wieloletniej reformy umożliwiło Gertrudzie stabilizację sytuacji w państwie oraz wprowadzenie do wojska artylerii konnej, która dzięki swojej prędkości była skuteczniejsza od dział stacjonarnych.

W lipcu królowa przystąpiła do kontynuacji rekonstrukcji gabinetu, zatrudniając ministra do spraw dyplomacji, doświadczonego dyplomatę, Pawła Judyckiego.

W dniu 19 października 1682 r. małżeństwo Gertrudy i lotaryńskiego księcia dało swój owoc. Był nim nowo narodzony królewicz, Siemowit. Ponadto kilka dni później, dowiadując się o innowacjach wprowadzonych przez rybaków w swoich kutrach, królowa kopiuje je do polskiej floty wojennej, w listopadzie zaś przystępuje do odbudowy polskich flotyll fregat.

W 1684 r. Gertruda wprowadziła nową innowację, zaciągniętą z zachodu. Było to wprowadzenie do użytku wielkich, wojennych galeonów oraz nowoczesnych fregat. Umożliwiło to budowę wielkich stoczni, lecz także zwiększyło koszty utrzymania floty. W maju tego samego roku zaś na dwór w Krakowie dotarły wieści, że prowadzona przez Wolisławę, regencję, a teraz także Gertrudę II polityka odwilży z Włochami przynosi efekty - Królestwo Włoch ogłosiło bowiem Ruś Kijowską rywalem. Inną, gorszą już wieścią było pojawienie się w Polsce kryzysu solnego, który zmniejszył rozmiary produkcji dóbr.

W grudniu 1685 r. królowa, celem osłabienia pozycji sprzymierzonej z Kijowem Bawarii, decyduje się zagwarantować niepodległość Sułtanatowi Chorwacji - najsłabszemu z państw bałkańskich, obiecując jej pomoc w razie obcej agresji. Dzięki temu Królestwo Bawarii (wciąż będące w unii personalnej z Królestwem Anglii) zostało otoczone przez nieprzyjaźnie nastawione doń państwa.

W 1686 r., dzięki ukończeniu fregat i wysłaniu je na szlaki handlowe Bałtyku i Morza Północnego, znacząco wzrosły polskie dochody z handlu. Ponadto w Warnowii pojawiło się więcej chętnych do zaciągnięcia się do armii chłopów, a rozwijające się dzięki handlowi na Łabie miasto z Łączyniem na czele zaczęły domagać się przywilejów. Widząc w tym okazję do zarobku, Gertruda II te przywileje nadaje, licząc na to, że będzie to dobra inwestycja w przyszłość państwa.

W lipcu tego samego roku królowa decyduje się rozbudować Uniwersytet Krakowski, fundując jemu nowy gmach.

Władczyni absolutna

W sierpniu 1686 r. królowa wprowadza wielką zmianę w rządach nad krajem. W miejsce dotychczasowej monarchii despotycznej, wprowadza monarchię absolutną, zgodnie z którą monarcha sprawował jednocześnie wszystkie trzy władze: ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą, czyli, krótko mówiąc, to król był państwem. Dzięki tej zmianie ponownie wzrósł poziom dyscypliny w armii, a także udało się zdecydowanie poprawić sytuację aparatu administracyjnego, który nie był już tak bardzo rozciągnięty. Ta zmiana nie spodobała się jednak szlachcie, której wpływ na władzę został w jej wyniku znacznie ograniczony. Wybuchł więc rokosz pod wodzą Henryka Leszczyńskiego. Po jednej bitwie udało się jednak zgnieść nieprzyjaciół.

By nagrodzić wierność Węgrów i ich margrabiego, królowa w styczniu 1687 r. nadaje im zamieszkaną w większości przez Węgrów i Słowaków Pożoń. Wkrótce potem kolejne dobre wiadomości z zachodu obwieściły, że Lotaryngia także uznała Kijów za swojego rywala.

W kwietniu tego samego roku z Rzymu rozeszła się wieść, że papież na soborze oficjalnie zakończył kontrreformację. Na ziemiach polskich, dzięki zaangażowaniu królów i królowych, zakończyła się ona pełnym sukcesem.

W czerwcu królowa wprowadza wielką reformę. Na miejsce muszkieterów i znacznej części pikinierów, do polskiej armii zostaje wprowadzona piechota liniowa. Polscy żołnierze otrzymują nowe, nowoczesne mundury, oraz nową broń (karabiny i bagnety). Ponadto na Uniwersytecie Krakowskim popularność zdobyła teoria konstytucji, zgodnie z którą dla dobra obywateli władza sama ogranicza swoje uprawnienia. Dzięki temu możliwe stało się wprowadzenie nowej wielkiej reformy.Gertruda decyduje się na reformę doktryny polityki ekspansji, co miało Polsce umożliwić posiadanie kolonii.

Zamorskie ambicje

W czerwcu 1687 r., by przybliżyć urzeczywistnienie swoich kolonialnych ambicji, Gertruda II rozpoczyna odbudowę kompletnie zniszczonej podczas wojny reńskiej Floty Królestwa Polskiego - w stoczni w Truso zostaje położona stępka pod nowy okręt flagowy marynarki wojennej - "Płomień". Tymczasem jednak królowa zaczyna ponownie spoglądać na zachód, na Pomorze, chcąc ostatecznie zjednoczyć w jednym ręku wszystkie trzy korony Piastów, podzielone od czasów Mieszka II Wielkiego. W tym celu wysyła swoich agentów, by ci sfabrykowali roszczenia do miasta Jutribok. Jego zajęcie umożliwiłoby odcięcie pomorskiej stolicy - Braniboru - od reszty pomorskich ziem. Niestety, agenci ci zostali wykryci przez kontrwywiad królowej Wszebory, co było dość znaczącą ujmą na prestiżu monarchii.

W marcu 1688 r., dzięki Narodowemu Bankowi Polskiemu, uzyskuje możliwość zaciągania większych niż dotychczas pożyczek. Decyduje się więc, by przyszły kredyt był równowartością dwuletniego przychodu królewskiego skarbca, przewidując, że Polska, z powodu licznej armii i długich granic, będzie na prowadzenie potencjalnej wojny potrzebowała licznych funduszy. Decyzja ta wiązała się jednak z tym, że w razie zaciągnięcia tej pożyczki o wiele wyższe będą odsetki od niej. W maju tego roku zaś galeon "Płomień" został ukończony, w wyniku czego królowa decyduje się na budowę kolejnych dziewięciu jednostek tego typu oraz dwunastu statków transportowych. W październiku z kolei na dwór królewski w Krakowie docierają wieści o pojawieniu się dwóch frakcji kupieckich, ścierających się o wpływy - merkantylistycznej i wolnorynkowej. Chcąc uzyskać większe korzyści, a także kierując się swoim autokratycznym charakterem, królowa wspiera tą pierwszą, dzięki czemu wzrasta jej kontrola nad handlem.

Na początku stycznia 1689 r. Gertruda II wybiera kolejny krótkoterminowy cel do zrealizowania. Jest nim poprawa relacji z rywalem Bułgarii Nadwołżańskiej - a więc rywala Królestwa Polski - czyli z odległym, dalekowschodnim Cesarstwem Chin. W sierpniu zaś, by przyspieszy wprowadzanie kolejnych elementów reformy doktryny polityki ekspansji, zwalnia ze stanowiska ministra ds. administracyjnych teologa, Sulistryja Sułkowskiego, na jego miejsce zatrudniając bardzo utalentowanego naukowca, Czcibora Bielińskiego.

W maju 1690 r. na Bałtyku pojawia się nowe zagrożenie - są nim opłacani przez Ruś Kijowską litewscy korsarze, którzy napadali na polskie statki handlowe zmierzające do portów w Truso, Kłajpedzie i Gdańsku. Wymusza to na królowej wysłanie na morze jeszcze nie w pełni gotowej do walki floty wojennej, by ta rozprawiła się z nieprzyjacielem.

DL(K)

Dytryk Lipski - pierwszy polski kolonista

Dzień 10 lipca 1690 r. przyniósł przełomowe wydarzenie dla Polski. Wprowadzając w życie założenia doktryny polityki ekspansji, królowa zatrudniła pierwszego kolonistę - Dytryka Lipskiego. Miał on poprowadzić ochotników do utworzenie w imieniu królowej osady w Ameryce. Dzięki temu możliwe było utworzenie przez Polskę kolonii.

Kolonia w Ameryce

Królowa, korzystając z najnowszych dostępnych map, ustaliła miejsce, w którym osadnicy mieli wylądować i gdzie mieli założyć pierwsze polskie osiedle w Nowym Świecie. Do wyboru miała wybrzeże mroźnej Grenlandii, bądź bagnistą deltę Orinoko. Jej wybór padł na to drugiej miejsce, nie zważając na papieską bullę, która niegdyś nadawała te ziemie Portugalii, licząc, że państwo to, walcząc z Sułtanatem Mauretanii oraz z wchodzącym w skład Cesarstwa Franków księstwem Gaskonii, nie będzie w stanie walczyć o swoje roszczenia do tych terenów. Królowa wydaje więc dekret, wprowadzający politykę represji wobec napotkanych tubylców i przekazuje go na ręce Lipskiego, udzielając mu pozwolenia na wyprawę i swojego błogosławieństwa. W dniu 20 lipca z portu w Hamburgu wyrusza galeon z grupą pierwszych dwunastu osadników. W ponad miesiąc później, w porcie w Gdańsku, zaokrętowany zostaje oddział trzech tysięcy piechurów i tysiąca jeźdźców razem z rodzinami, którzy to pod wodzą młodego, odważnego i ambitnego generała Budziwuja Pileckiego mieli ochraniać kolonistów. 1 września polska eskadra, składająca się z 5 galeonów i 12 statków transportowych wyrusza w morze.

Pod koniec października do królowej zgłaszają się skarbnicy, którzy twierdzą, że w Polsce konieczna jest reforma monetarna. Gertruda II ich prośbom odmawia, w wyniku czego w państwie dość znacząco wzrasta inflacja. Zadania jej zmniejszenia podejmuje się jednak, zgodnie ze swoim przeznaczeniem, Narodowy Bank Polski.

1 lutego 1691 r. jest kolejnym przełomowym momentem w historii Polski. Galeon z polskimi osadnikami przybija do brzegu rzeki Orinoko, zaś Dytryk Lipski, w imieniu królowej, przejmuję te ziemie na własność Królestwa Polski. Tak powstało pierwsze polskie miasto w Ameryce -. Kilka dni później na ląd zeszli także polscy żołnierze - część z nich co prawda zginęła od szkorbutu, lecz zdecydowana większość, cała i zdrowa, rozpoczęła budowę strzegącego osady fortu. Eskadra okrętów zaś, po uzupełnieniu zapasów, wróciła do Europy. Polscy osadnicy nie byli jednak w tym nowym miejscu zamieszkania sami. Oprócz prymitywnych plemion lokalnych Indian - Karaibów, istniały tam także inne państwa. Tak więc na południu leżała kolonia frankijskiego Księstwa Normandii. Wyspy: Trynidad i Tobago należały do Księstwa Flandrii. Na zachodzie leżała Konfederacja Karaibów - związek plemion tego tubylczego ludu, mający na celu wspólną obronę przed Europejczykami. Dalej na zachód znajdowała się Holenderska Gomezja, zaś na południowym wschodzie - Angielska Brazylia. Założenie pierwszej koloni nie było jednak końcem dalekich wypraw Polaków - również na początku lutego, z misją dyplomatyczną, do Chin wyruszył wybitny polski dyplomata, Dobiesław Stadnicki.

Delta

Polscy osadnicy budujący pierwszą polską osadę w Nowym Świecie

W kwietniu do królowej dotarły wieści, że utworzenie koloni daje już pierwsze efekty - ułatwiony dostęp do egzotycznych towarów znacząco poprawił pewność siebie i skuteczność polskich kupców. W maju jednak pojawiła się zła nowina - otóż jeden z lokalnych szlachciców z Nowego Sącza zaczął trudnić się rozbojem, napadając na kupców transportujących swoje dobra drogą lądową przez karpackie przełęcze. Teraz zażądali oni od Gertrudy II ukrócenia tego procederu. Kierując się niechęcią do szlachty z powodu jej licznych buntów, monarchini przystaje na żądania mieszczan, co powoduje ogromny wzrost niezadowolenia wśród herbowych.

II wojna lotaryńsko-burgundzka

14 października 1691 r. wierny sprzymierzeniec Polski - Królestwo Lotaryngii - wypowiada wojnę Księstwu Burgundii. Poseł z wezwaniem o wsparcie dociera również do Krakowa. Królowa Gertruda II decyduje się wesprzeć przyjaciół w potrzebie, dołączając do konfliktu. Sojusznikiem Burgundii jest jednak Królestwo Pomorza, które, czując się pewniej po zwycięstwie w wojnie reńskiej, honoruje warunki aliansu. W efekcie Polska i Pomorze ponownie znajdują się w stanie wojny, co jednak królowej Gertrudzie jest na rękę, gdyż dzięki temu będzie ona mogła na wojnie uzyskać Jutribok. Dokładny opis zmagań można znaleźć tutaj.

Koszty prowadzenia tego konfliktu były jednak bardzo wysokie, co zmusiło królową Gertrudę do zaciągnięcia pożyczki, która, zgodnie ze wcześniejszymi ustaleniami, była wysokości dwuletniego przychodu państwa. Umożliwiło to kontynuację działań wojennych. W marcu jednak do Europy dotarły wieści z kolonii. W liście osadnicy pytali królowej, czy mają wesprzeć wspierających ich lokalnych Karaibów w walce z przywleczoną z Europy epidemią ospy, na którą nawarstwiło się brutalne prześladowanie tubylców. Nie kierując się bynajmniej miłosierdziem, lecz myślą, że takie postępowanie może przynieść zyski, królowa udziela niezbędnego pozwolenia.

W maju 1691 r. królowa Gertruda II rozpoczyna negocjacje pokojowe z Pomorzanami. Chce uzyskać od przeciwników Jutribok, lecz nawet upadek stołecznego Braniboru nie udało się przekonać nieprzyjaciół do uległości. Tymczasem w listopadzie w Krakowie pojawia się pewien wpływowy duchowny, głośno wychwalający politykę religijną korony. Dostrzegając jego pożyteczność, Gertruda II konsekruje go na biskupa. Ponadto, pomimo tego, że nie jest osobą szczególnie religijną, wysyła posłańca do Rzymu z prośbą o odpuszczenie jej grzechu lichwiarstwa. Dzięki temu inflacja w Polsce zaczyna coraz szybciej spadać.

W kwietniu 1693 r. król Lotaryngii zawarł z księciem Burgundii traktat pokojowy. Na jego mocy Polska nic nie otrzymała. Jedynym, co królowa zyskała na wojnie, była wdzięczność Lotaryngii i fakt, że jej władca był winny Polakom przysługi.

Koniec XVII w.

W lipcu 1693 r. Karaibowie z polskiej koloni, niezadowoleni z działań polskich osadników, rozpoczęli powstanie. Generał Pilecki znajdował się w Europie, gdzie dowodził jedną z polskich armii w trakcie walk z Pomorzanami, więc komendę nad oddziałem ekspedycyjnym przejął Dytryk Lipski. Pod jego wodzą kolonizatorom udało się zgnieść opór tubylców, zmiatając z powierzchni ziemi ich armię. Po tym ataku do delty Orinoko powrócił generał Budziwuj Pilecki.

W lipcu 1693 r. w polskiej armii zostaje wprowadzona nowinka techniczna - połączenie ładunku miotającego oraz pocisku, czyli nabój. Umożliwia to budowa centrów poborowych, wprowadzenie do użytku nowocześniejszych moździerzy, rozwój taktyki walki umożliwia poszerzenie bitewnego frontu, wzrasta także siła ognia kawalerii i artylerii. Niedługo później królowa Gertruda, kontynuując reformę doktryny polityki ekspansji, zatrudnia nowego kupca - Przemysława Skarbka. Kieruje go ona do Nowogrodu, skąd miał przesyłać towary handlowe na Bałtyk, ku polskim portom.

W lutym 1694 r. wybuchło kolejne powstanie Karaibów, lecz również i tym razem oddziałom w koloniach udało się bez problemów stłamsić rebelię. W czerwcu zaś, z przyczyn finansowych (zbyt wysoka pensja) królowa decyduje się zwolnić Czcibora Bielińskiego, na jego miejsce zatrudniając malarza, Domana Gębickiego. Listopad przyniósł zaś wieść, że zmarł ostatni przedstawiciel bogatego kupieckiego rodu. Gertruda II decyduje się nie wypełnić jego testamentu, lecz zagarnąć cały majątek zmarłego dla siebie.

W październiku 1695 r. z odległej podróży powrócił Dobiesław Stadnicki. Jak przekazał w swoim raporcie, jego misja do Chin zakończyła się pełnym sukcesem i potężny cesarz darzy teraz Polskę przyjaźnią i szacunkiem. Miesiąc później rozgoryczeni Karaibowie ponownie buntują się, lecz ponownie zostają oni starci w pył przez oddziały generała Pileckiego.

Styczeń 1696 r. przyniósł kolejną, dość znaczącą zmianę - dotychczasowa Flota Królestwa Polskiego została przekształcona we w pełni profesjonalną jednostkę - Królewską Marynarkę Wojenną. Kwiecień zaś przyniósł dość znaczące dochody z działalności Narodowego Banku Polskiego. Dzięki zdobytym w ten sposób funduszom Gertruda II mogła nareszcie spłacić zaciągnięty w trakcie wojny kredyt. W maju zaś decyduje się ona wesprzeć chłopów, narzekających na uciskających ich szlachciców, co powoduje ponowne pogorszenie się relacji z możnowładztwem.

W październiku tego samego roku na Węgrzech wybucha bunt możnowładztwa, który jednak zostaje stłumiony przez armię tamtejszego margrabiego. Sama Gertruda zaś wprowadza kolejny element doktryny polityki ekspansji, zachęcając ludność państwa do przeprowadzki do zamorskich posiadłości Królestwa. Listopad zaś przyniósł wieść o zamordowaniu wysoko postawionego możnego, co ewidentnie zapowiadało jakąś rodową waśń. Rządząca autokratycznie królowa decyduje się zainterweniować, jeszcze bardziej pogarszając relacje ze szlachcicami. Wraz z zebraniem większych funduszy, co miało miejsce w lipcu 1697 r., Gertruda decyduje się wesprzeć polską gospodarkę, fundując budowę nowych warsztatów rzemieślniczych w Krakowie, Wiźnie i Nowym Sączu.

POL1700

Królestwo Polski i Czech pod rządami Gertrudy w 1700 r. (bez kolonii)

W listopadzie 1698 r. polski kler skrytykował poglądy pewnego filozofa, stwierdzając, że są one herezją. Królowa Gertruda II staje jednak w jego obronie, dzięki czemu łatwiejsze staje się wprowadzanie nowych technologii. W kwietniu 1699 r. Polska traci roszczenia do stolicy Pomorza, Braniboru, co wymusza na królowej wysłanie agentów w celu ponownego ich utworzenia. Październik zaś przyniósł złe wieści zza Atlantyku - otóż Królestwo Niderlandów zdołało podbić Konfederację Karaibów. Teraz te potężne kolonialne państwo graniczyło bezpośrednio z polskimi posiadłościami zamorskimi. Te niepozytywne wrażenie zatarła jednak szybko kolejna informacja. Tym razem był to raport od Dytryka Lipskiego. Otóż donosił on, że Nowa Praga nie potrzebuje już dostaw z Europy, co jednoznacznie oznaczało, że pierwsza polska kolonia jest już w pełni samowystarczalna.


Władcy Polski
Piastowie książęta Polan: ChościskoPiast
wielcy książęta Polan: Siemowit Okrutny
królowie Polski: Masław IMieszko IMasław II PółrękiJanko NieprawyMieszko II WielkiKarol
Mazowieccy Krystyn I ZdobywcaKazimierz I StaryGertruda IWielisław IWielisław II ŚmiałyStefan WielkiGierołt IPaweł IPaweł IIGierołt IIBoguchwał ŚmiałyZwinisława Okrutna
Lubomelscy Mirosław BratobójcaJacek MądryMiłobrat SzalonyKrystyn II Wielki Kazimierz IIKazimierz IIIKrystyn III Helena IScholastyka IWolisława ZjednoczycielkaGertruda II